Blog > Komentarze do wpisu
Sonet trzynasty, bezczasowy
Paradoksalnie, dzięki mieszkaniu w Macedonii po raz pierwszy poczułam sie Europejką Zachodnią. Nagle okazało się, że bez słów rozumiem się z Francuzami, Belgami, Estończykami, Hiszpanami, Szwedami i kogo tam jeszcze przywiało na te bałkańskie stepy. Bo kochamy Macedonię tą samą trudną miłością, te same rzeczy są dla nas irytujące czy absurdalne, możemy godzinami bez znudzenia opowiadac sobie anegdoty o tym, jak to co tutaj (nie) działa. Wiele naszych zdziwień i frustracji da się sprowadzic do jednej prostej przyczyny: Europa Zachodnia funkcjonuje w czasie, a tu, "na dole", czas nie istnieje.

Istnieje oczywiście słowo време, używane najczęściej w wyrażeniu "има време"- "jest czas", co zdaje się zadawac kłam mojej teorii. Ale tylko pozornie. Bo време nie ma nic wspólnego z metalicznym tykaniem zegarka. Време nie ucieka. Ono zawsze jest, nieokreślenie i rozciapcianie, jest na wszystko, zawsze i wszędzie, ciągnie się jak guma do żucia. Dlatego nie sprawdzają się tu plany, terminy, rozkłady, agendy... Te wszystkie sztywne, zimne wynalazki zegarkowego świata grzęzną we временским błocku. Nie, z време trzeba postępowac inaczej, z zaskoczenia!

Tak robi na przykład teatr w Veles. W poniedziałek z rana pojawiają się na ulicach plakaty obwieszczające wszem i wobec, że w środę o 20 będzie grana sztuka X. Cieszysz się, bo X jeszcze nie widziałeś, a środowy wieczór masz wolny. Ale gdy wieczorem tego samego dnia przejdziesz tą samą ulicą, okaże się, że w prawdzie jest spektakl w środę, ale nie X tylko Y i nie o 20, tylko 19:30.  No trudno, obejrzysz jeszcze raz to samo. Ale zanim we wtorek namówisz znajomych, żeby poszli z Tobą, i wyruszysz kupic bilety, afisz zmieni się jeszcze raz, by oznajmic Ci, że najbliższy spektakl to Z w piątek o 19:30. Już przestałam się dziwic, dlaczego nie ma repertuaru drukowanego na cały miesiąc, czy- o zgrozo!- trzy.

A więc: Chcesz coś zorganizowac? Nie ma sensu zaczynac 4 miesiące przed, toż to cała wiecznośc, wszystko jeszcze może się zmienic,а i tak czy siak sie skończy prowizorką. Lepiej weź się za to na tydzień przed, albo lepiej- na jeden dzień przed. Przynajmniej mniej razy będziesz zmieniał koncepcję. Chcesz się z kimś umówic? Zadzwoń do niego, żeby powiedziec, że jutro zadzwonisz, i wtedy ustalicie, czy będziecie próbowali się pojutrze spotkac po poludniu, czy przed południem. Zaproponowanie we wtorek, żeby się zobaczyc z kims o 15:45 w piątek, bo akurat jestes wolny między 15:40 a 19:15, brzmi jak żart. No bo skąd Ty to wiesz, mądralo? Że niby przechytrzyłeś време?

Nieświadomośc różnicy znaczenia między czasem a време sprawia, że wielu obcokrajowców na początku pobytu próbuje dosłownie rozumiec pewne wyrażenia związane z czasem. Jednak, jeśli chce się uniknąc wrzodów żołądka i nauczyc sprawnie funkcjonowac w Macedonii, warto zapamiętac, że zwroty zaczerpnięte z zegarkowego świata mają znaczenie metaforyczne, czasami życzeniowe czy zaklęciowe, ale nigdy- zobowiązaniowe.  Oto mały słowniczek bezczasowości:

znaczenie dosłowne znaczenie właściwe
"o 10:30" "tak gdzieś do pierwszej, bo później już nie..."
"spotkajmy się za 15 minut" "postaw pranie, ugotuj obiad i wypij kawę, a potem zadzwoń sprawdzic co ze mną"
"zrobię to jutro" "Może bym spróbował to zdrobic w tym tygodniu. O ile nie będzie z kim iśc na kawę."
"Na pewno zrobię to jutro" "Bardzo chciałbym to zrobic niedługo. Tak mi dopomoż Bóg i wszyscy święci... Ooo, kawa? Jasne, mam czas!"
"pociąg przyjeżdża o 17:30"

"spytaj kogoś, czy to ten, co zawsze się spóźnia pół godziny, czy ten, który zawsze odjeżdża 5 minut przed czasem"

i jeszcze jedno, z czasem związane mniej ściśle, ale też ważne:

"muszę się wykąpac" "nie ma mnie dla nikogo do jutra"

I jak tu nie uwielbiac Macedonczyków?

/(zdjęcie znad Babuny:) Macedonia loves you back, co tu dużo mówic:) /

środa, 14 kwietnia 2010, hladna_nes

Polecane wpisy